sobota, 30 kwietnia 2016

Emancypantki - Bolesław Prus

Tytuł: Emancypantki
Autor: Bolesław Prus
wydawnictwo: MG
data wydania: 30 października 2014
ISBN: 9788377792391
liczba stron: 956
kategoria: literatura piękna
okładka: twarda


"Emancypantki" to jedna z powieści autorstwa Bolesława Prusa. Pierwotnie drukowana była w odcinkach w "Kurierze codziennym" w latach 1890-93. W formie książki ukazała się w 1894 roku. Pisarz nakreślił tu realia XIX-wiecznej Warszawy i prowincji. Opowiada tu o emancypacji kobiet w Polsce w dużej mierze w formie filozoficznych przemyśleń. Odwiedzamy wraz z pisarzem prywatną żeńską szkołę, szpital, pałace magnatów... 

Pierwsza tercja powieści jest dość zajmująca dzięki osobie pani Latter, choć niestety nie jest to główna bohaterka "Emancypantek". A szkoda. Gdy znika ze sceny lektura nie jest już tak ciekawa. Na jej miejsce pisarz wyznacza Madzię. Dziewczyna łączy w sobie cechy tragicznej bohaterki wiktoriańskiej epoki i emancypacji. Problem polega na tym, że po poznaniu jej przemyśleń można poczuć się jednocześnie zaniepokojonym i zainspirowanym. Magdalena jest spokojna, posłuszna, nieśmiała i bardzo naiwna. Ta jej ostatnia cecha bardzo mnie irytowała.

Jednym z najmocniejszych punktów tej książki jest, według mnie, ukazanie ruchu emancypacji z perspektywy kobiet. Nie łatwe to zadanie dla mężczyzny. Prus bada tu co wpływało wtedy na podejmowane przez kobiety wybory. Spotykamy ich tu wiele. Pięknych, walczących. Można nawet powiedzieć, że Warszawa to ul kobiet pracujących. Pragnących zrealizować swoje marzenia na własnych warunkach. Jednak wśród nich spotykamy także takie przedstawicielki płci pięknej, które żyją w zgodzie ze "starym porządkiem". W cieniu trudnych problemów. Nie wychylają się. Widzimy obraz epoki cierpienia, pragnień i niepowodzeń. Historia ukazuje także wyraźnie różnice w stylu życia pomiędzy miastem a prowincją, w ograniczeniach dostępu do szkolnictwa.

Prus nie odnosi się tu w ogóle do sytuacji politycznej. Ledwo zauważa przedstawicieli innych wyznań. Kilka razy krótko wspomina o Żydach w kontekście ludzi, od których można coś kupić lub pożyczyć pieniądze. Wzmianki te nie są nacechowane jednak ani pozytywnie ani negatywnie. Można tu jednak odnaleźć dyskusję na temat wiary w Boga czy w życie pozagrobowe. Zaznaczam, że niektóre przydługie fragmenty na tematy odbiegające od głównego mogą niektórych znużyć. Natomiast rzekoma historia miłosna z niejednoznacznym zakończeniem nie dodaje tu pikanterii. W pewnym momencie można zauważyć, że historia mówi coraz mniej o emancypacji kobiet a częściej o poszukiwaniu sensu życia. Kończąc książkę Prus ujawnia swój stosunek do emancypacji poprzez nagłą zmianę punktu widzenia jednej z bohaterek. Finał "Emancypantek" jest dwuznaczny. Otwarte zakończenie jednych ucieszy innych zezłości...

sobota, 23 kwietnia 2016

Ciemna strona miłości - Rafik Schami

Tytuł: Ciemna strona miłości
Tytuł oryginału: Die dunkle Seite der Liebe
Autor: Rafik Schami
tłumaczenie: Elżbieta Zarych
wydawnictwo: Noir sur Blanc
data wydania: kwiecień 2016
ISBN: 9788373925786
liczba stron: 952
kategoria: literatura współczesna
okładka: miękka


Morderstwo, detektyw, krwawy konflikt, miłość. Tak w kilku słowach można scharakteryzować opowiedzianą tu przez Rafika Schamiego historię. Autor dość szczegółowo kreśli losy ludzkie, a w tle zręcznie łączy fikcję z faktami. Poznajemy tu aż trzy pokolenia bohaterów. Chwilami można odnieść wrażenie, że robi się nazbyt tłocznie. Postaci pojawiają się, to znów znikają. Na szczęście zamieszczono na końcu książki drzewa genealogiczne. Dodatkowo narracja często skacze w czasie i dlatego od czasu do czasu trudno jest połapać się w chronologii tej historii. Niestety tytuł może okazać się nieco mylący. "Ciemna strona miłości" opowiada nie tylko o uczuciach łączących gorące serca. Autor zawarł tu również swą miłość do ojczyzny. Powieść można nawet potraktować jako hołd ku Damaszkowi. Czujemy zapach miasta, słyszymy jego dźwięki, wkraczamy w orientalny labirynt ulic. Piękno krajobrazu syryjskiego wprost bije po oczach. Tak. Ujrzałam opisane tu miejsca tak wyraźnie jak na fotografiach. Jednak w książce odnalazłam także fragmenty przesiąknięte polityką czy religią. Trochę miejsca autor poświęcił tu również dyktaturze. Sporo stron zapełnił też seksem, ale nie jest to na szczęście rodzaj powierzchownej kopulacji tak rozpowszechniony w wielu współczesnych powieściach.

W ukazanych losach bohaterów widać dość duże podobieństwo do biografii autora. Schami także musiał opuścić Syrię ze względów politycznych i rozpoczął nowe życie w Niemczech. Warto dodać, że "Ciemna strona miłości" została napisana w języku naszych sąsiadów zza Odry. Wspominam o tym, ponieważ pierwszy raz natknęłam się na powieść o Syrii, która w oryginale ukazała się w języku niemieckim. Początek historii jest zdecydowanie bardzo powolny. Większość akcji została osadzona w 50. i 60. latach XX wieku. Wielka ilość anegdot chwilami może irytować, ponieważ nie dotyczą one głównego wątku tej historii. Dopiero po przeczytaniu około 1/3 objętości książki przywykłam do tego, co zaserwował tu Rafik Schami. Niestety ukazana tu przemoc i zakazana miłość mogą wydać się niektórym wtórne. Niewiele fragmentów śmieszy. Większość skłania do płaczu. Autor wydaje się być bezstronnym narratorem. Szczególnie podziwiam jego kobiecy punkt widzenia. Warto również podkreślić, że między wierszami wskazuje na słabości patriarchalnego społeczeństwa. Natomiast fakt, że zmienił nazwiska dyktatorów powoduje, że trudno umieścić stworzoną przez niego historię w obrębie rzeczywistości historycznej. 

Ta historia ukazuje obraz życia w kraju arabskim kawałek po kawałku. Każdy fragment wydaje się na pierwszy rzut oka oderwany od całości. Jednak przy końcu okazuje się, że wszystkie urywki tworzą jedność. W międzyczasie narracja się wije. Zatrzymując się to tu, to tam. Bez oczywistego powodu. Tworząc żywy obraz miasta, kraju i jego historii. Rozdziały są bardzo krótkie. Autor skacze z jednego tematu na drugi, a my wraz z nim. Istotną cechą stylu Schamiego jest integracja tradycji pisarstwa niemieckojęzycznego i gawęd arabskich. Dzięki temu, że głównymi bohaterami są tu syryjscy chrześcijanie i prawosławni, autor uniknął pułapki "karmienia" uprzedzeń antyislamskich. Ponadto warto wspomnieć, że wątek miłosny jest trochę podobny do znanego nam z "Romea i Julii". Tylko tym razem akcja toczy się w Syrii, a walka pomiędzy rodzinami jest bardziej gwałtowna. Na koniec dodam, że choć książka ukazuje także postaci historyczne, to nie jest to powieść historyczna czy analiza polityczna. To utwór, w którym pisarz próbuje ukazać portret brutalności społeczeństwa i możliwość rozkwitu miłości...

środa, 20 kwietnia 2016

Konkurs - do wygrania 6 książek


W konkursie można wygrać aż 6 nowych egzemplarzy 
książek: 

Elle Kennedy "Układ"
Gail McHugh "Amber"
Anna Bednarska "Trudny mężczyzna"
Paul Colize "Długa chwila ciszy"
Care Santos "Czekoladowe pragnienie"
Parnaz Foroutan "Dziewczyna z ogrodu"

Zasady konkursu:
1. Fundatorem nagród i organizatorem konkursu jestem ja.
2. Nagrodami są wyżej wymienione książki
3. Konkurs trwa od 20 kwietnia do 10 maja 2016 roku.
4. Aby wziąć udział w konkursie należy w komentarzu do tego posta podać:

- swój email (1 los)
- tytuły książek, które chce się wygrać (można brać udział w losowaniu nawet 6 książek jednocześnie)

i opcjonalnie:

- można dodać mojego bloga do obserwowanych (LINK) (+1 los)
- można dodać mojego bloga do google+ followers (LINK) (+1 los)
- można zacząć obserwować mojego bloga przez bloglovin (LINK) (+1 los)
- można zacząć obserwować mojego bloga przez twittera (LINK) (+1 los)
- można polubić mój profil facebookowy (LINK) (+1 los)
- udostępnić ten post na swoim profilu facebookowym, google+, twitter (+1 los)

5. Jak widać szansę na wylosowanie nagród rosną wraz ze spełnieniem powyższych zasad (można uzyskać 7 losów w losowaniu każdej z książek)

6. Zgłoszenia mają być w formie:

- email
- tytuły książek

i opcjonalnie:
- obserwuję jako:
- lubię profil facebook jako:
- udostępniam:

7. Nagrody wysyłam tylko na terenie Polski
8. Zwycięzcy zostaną wylosowani.
9. Losowanie zwycięzców odbędzie się 11.05.2016. Po wylosowaniu zwycięzców prześlę im info o wygranej emailem.
10. Na odpowiedź z adresem do wysyłki czekam do 7 dni od powiadomienia zwycięzców.

KONKURS ZAKOŃCZONY

piątek, 15 kwietnia 2016

Blake - Peter Ackroyd

Tytuł: Blake
Tytuł oryginalny: Blake
Autor: Peter Ackroyd
tłumaczenie: Ewa Kraskowska
wydawnictwo: Zysk i S-ka
data wydania: 14 marca 2016
ISBN: 9788377857656
liczba stron: 544
kategoria: biografia
okładka: twarda z obwolutą


Urodził się w 1757 roku, jako syn pończosznika. Był poetą, malarzem i rytownikiem. Jednym z najbardziej oryginalnych twórców tamtych (a może także i obecnych) czasów. Jednak jego dziwne (można nawet powiedzieć nadprzyrodzone) wizje spowodowały, że wielu zaczęło wątpić w jego poczytalność i owoce jego zdumiewającego talentu pozostały w przeważającej mierze nieznane...

Cieszy fakt, że Peter Ackroyd zdecydował się napisać jego biografię. Autor próbuje tu wyjaśnić niezwykłość jego geniuszu. Nie łatwe to zadanie. Narracja prowadzi czytelnika od dzieciństwa Williama Blake'a poprzez lata jego praktyki jako rytownika i nauki w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych. Wreszcie po jakimś czasie dotrzeć można do lat jego dojrzałości twórczej (gdy stworzył takie dzieła jak "Pieśni niewinności", "Pieśni doświadczenia", "Jeruzalem" i "Milton"). Trzeba jednak zaznaczyć, że autor skupia się bardziej na omówieniu jego malarstwa niż poezji. Jednak mimo to przytacza wiersze Blake'a. Można jednak odnieść wrażenie, że nie traktuje tu twórcy-poety zbyt poważnie. Oko cieszą natomiast zamieszczone tu licznie (aż 127) kolorowe i czarno-białe ilustracje jego obrazów i rycin.

Ackroyd wyraźnie tu wyznacza kontury życia, pracy, osobowości i sposobu bycia Blake'a. Stara się zrozumieć go jako człowieka i zbadać wpływ społeczeństwa na jego twórczości. Przedstawia jego życie wewnętrzne, rozwijające się projekty artystyczne. Przybliża dość szczegółowo poszczególne etapy jego procesu artystycznego. Warto wspomnieć o tym, że William Blake stale unowocześniał swoją sztukę, pozostawiając niesamowitą różnorodność technik i form. Dziwi natomiast to, że wizje twórcy i spirytyzm zostały tu potraktowane dość fragmentarycznie mimo, że to właśnie one były inspiracją Blake'a. Dodatkowo warto wspomnieć o tym, że Ackroyd umiejscowił historię w XVIII-wiecznym Londynie pełnym radykalizmu i mistycyzmu. Mieście, które dla bohatera tej książki było miejscem cudów. Biograf cały czas podkreśla wręcz intymną relację łączącą twórcę z Londynem. Niekiedy ta rozległa wiedza o mieście sprawia, że ta pozycja może niektórym przypominać odrobinę przewodnik turystyczny. Warto odnotować, że wiele miejsca poświęcono tu także historii chrześcijaństwa.

Styl Ackroyda wydaje się informować bez informowania. Nie da się nie zauważyć, że autor ma tendencję do ciągłego uzasadniania alienacji Williama Blake'a. Niekiedy narracja zatrzymuje się na dłużej a ramy czasowe tu analizowane są dość rozległe. Stąd można odnieść wrażenie, że nie wiele się tu dzieje. Ten fragmentaryczny marazm może niektórych zirytować czy nawet znudzić. Złośliwe komentarze, w kilku miejscach lekceważące czy protekcjonalne na temat wizji Blake'a nie brzmią przyjaźnie. Na plus można zaliczyć tu bogatą bibliografię (źródła nowsze i starsze) podzieloną na dostępną w języku polskim i obcym, indeks osobowy i liczne anegdoty. Bardzo męczące okazało się dla mnie wielokrotne zaglądanie (taka ciekawska ze mnie osóbka) do zamieszczonych na końcu książki przypisów...

niedziela, 10 kwietnia 2016

Angielski pakiet z ćwiczeniami dla zaawansowanych

We wrześniu ukazał się nakładem wydawnictwa Edgard pakiet zatytułowany "Angielski pakiet z ćwiczeniami dla zaawansowanych". Cena 44,90 zł za całość w porównaniu do cen każdej z pozycji z osobna (34,90 zł i 25,90 zł) może niejednego zachęcić do zakupu. Na tylnej okładce zbiorczej można przeczytać, że obie pozycje są na poziomie B2 - C1 - co ani trochę mnie nie zdziwiło z uwagi na to że zostały one tu zaproponowane jako "dwupak". Dodatkowo na stronie internetowej wydawnictwa (TUTAJ) jest także informacja, że obie książki w tym pakiecie są na takim samym poziomie (B2 - C1). Pewnie zastanawiacie się dlaczego aż dwa razy wspominam o fakcie takiego samego poziomu tych pozycji.

Otóż po zdjęciu zewnętrznej obwoluty (która okazuje się tylko nałożoną dodatkowo tekturką) oczom ukazują się dwie pozycje o różnym poziomie... To bardzo dziwi. W pakiecie jest "Repetytorium leksykalno-tematyczne" autorstwa Joanny Szyke, Anny Grodzickiej o objętości 192 stron na poziomie B2 - C1 wydane pierwotnie w 2010 roku i pozycja zatytułowana "Angielski w ćwiczeniach dla zaawansowanych" autorstwa Katarzyny Zimnoch o objętości 150 stron na poziomie B2 - C2 wydana w 2011. Hmm...

Jako osobne pozycje obie książki oceniam wysoko. Pierwsza z nich ("Angielski Repetytorium leksykalno-tematyczne") to pozycja skierowana do tych, którzy pragną się szkolić na poziomie B2 - C1. Zawiera 1500 słów, wyrażeń, (współczesne, aktualne brytyjskie słownictwo i potoczne zwroty) kolokacji i idiomów. Książka obejmuje 30 zagadnień (opracowanych zgodnie z wymaganiami obowiązującymi na nowej maturze na poziomie rozszerzonym) uporządkowanych w 14 rozdziałach tematycznych. W każdym podrozdziale znajdują się: wprowadzenie do tematu, tekst, słownictwo (podstawowe i dodatkowe) wraz z tłumaczeniem (jednak pominięto podanie zapisu wymowy w nawiasach!). Trzeba dodać, że ćwiczenia utrwalające wiedzę stanowią tu dość duży procent (a są one w formie pytań prawda/fałsz, łączenia w pary, uzupełniania luk). W podręczniku znajdują się również testy powtórkowe typu self-assessment oraz klucz odpowiedzi. Do pozycji została dołączona płyta CD. Zawiera 76 minut nagrań w wykonaniu native speakerów. Może okazać się pomocna w nauce prawidłowej wymowy oraz w ćwiczeniu umiejętności rozumienia ze słuchu.



Drugą książka z tego dwupaku jest "Angielski w ćwiczeniach dla zaawansowanych". Książka pomaga utrwalić wiedzę na poziomie B2 - C2 (na przykład w trakcie przygotowań do matury na poziomie rozszerzonym czy egzaminów FCE, CAE i CPE). Znaleźć tu można aż 2000 słów, wyrażeń, kolokacji i idiomów. W 20 rozdziałach tematycznych znajduje się prawie 200 różnorodnych ćwiczeń (m.in. open cloze, gapped sentences, matching, word formation, keyword transformations, paraphrasing). Ponadto natknąć się tu można na 30 tekstów tematycznych, testy powtórkowe i minisłowniczki. Nie da się zaprzeczyć, że to wszystko może pomóc wzbogacić naszą wiedzę o współczesny język formalny i aktualne słownictwo. Warto zaznaczyć, że dzięki kluczowi odpowiedzi (na końcu pozycji) można sprawdzić swoją nowo nabytą wiedzę samodzielnie...





poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Wigilijne psy i inne opowiadania - Łukasz Orbitowski

Tytuł: Wigilijne psy i inne opowieści
Autor: Łukasz Orbitowski
wydawnictwo: SQN
data wydania: 17 lutego 2016
ISBN: 9788379246106
liczba stron: 476
kategoria: literatura współczesna
okładka: miękka


Przyznam się, że niezbyt lubię czytać opowiadania. Zatem pewnie zastanawiacie się dlaczego zdecydowałam się poznać powyższy zbiór. Otóż zżerała mnie od jakiegoś już czasu ciekawość co do początków twórczości Łukasza Orbitowskiego. Teraz autor zdobył rozgłos. Wiele mówi się na temat jego osoby i stworzonych przez niego utworów. Co i rusz otrzymuje kolejne nagrody literackie. Jednak były czasy (stosunkowo niedawno), że nikt o nim jeszcze nie słyszał. Wtedy to właśnie powstały opowiadania tworzące ten zbiór. Pierwotnie część z nich została wydana w 2006 roku przez wydawnictwo Editio. Obecna edycja zbioru został rozszerzona o kilka opowiadań, które powstały w zbliżonym czasie co tamte. W ten właśnie sposób po 10 latach powstał powyższy zlepek 11 utworów pod tytułem "Wigilijne psy i inne opowiadania".

Opowiadania autorstwa Łukasza Orbitowskiego można nazwać charakterystycznymi. O ich specyfice decyduje nie tylko styl autora (pełen czarnego humoru) ale także mariaż elementów grozy ze światem rzeczywistym. Powiem więcej - w utworach tych spotykać można wiele postaci nie z tego świata, które mają w sobie dość sporo cech ludzkich. I to przeraża. Dodatkowo nie można nie wspomnieć o tym, że pisarzowi tak długo udaje się wodzić czytelnika za nos jak mu się żywnie podoba. A w międzyczasie towarzyszy nam w wędrówce po Krakowie. Po drodze od czasu do czasu wspomina Gdańsk. Nie odwiedzimy tu jednak miejsc znanych z folderów turystycznych. Zapuszczamy się tam, gdzie diabeł mówi dobranoc. Świat widziany oczami Łukasza Orbitowskiego to kolaż obrazów z najgorszych koszmarów nocnych. A bohaterowie opowiadań podejmują tu kolejne nieudane próby wydostania się z kleszczy otaczającego ich zła.

Niby na pierwszy rzut oka utwory te nie są do siebie podobne. Jednak po jakimś czasie można dostrzec łączącą je specyficzną atmosferę czy sposób przekazu. W poszczególnych utworach powtarzają się także opisy wydarzeń i nie wiadomo czy to zabieg celowy autora czy to efekt braku jego doświadczenia w tworzeniu nowych historii. A trzeba dodać, że opowiadania nie są zbyt długie. Tytułowe "Wigilijne psy" (najbardziej obszerne) zajmuje tylko 82 strony. Dodatkowo warto zauważyć, że mimo że utworów jest tu aż 11 to wszystkie mają wydźwięk pesymistyczny. Pełno tu przemocy, lęku, smutku, biedy i... niedopowiedzeń. To właśnie te ostatnie sprawiły, że do końca lektury nie byłam pewna co autor tu wymyślił. Tak. Nie ma tu miejsca na nudę. Nie trafiłam tu na żadna, nieciekawą historię. Styl pisarza jest zrozumiały i często wulgarny. Autor używa tu często tonu krytycznego ale na szczęście nie moralizuje. Wspomnieć warto także o tym, że zakończenia tych utworów są dość zagadkowe. Można nawet chwilami odnieść wrażenie, jakby autor nie do końca wiedział w jaki finał je "ubrać".

piątek, 1 kwietnia 2016

Wyniki konkursów...



Witam,

Nadszedł czas na wylosowanie zwycięzców z dwóch zorganizowanych przeze mnie konkurów. 

W losowaniu w comiesięcznym konkursie "Wygraj książki"
zwycięzcami są:

tenmalywielkiczlowiek
(Equilibrium Game, Willa)

Aingeal Maith
(Dwudziesta szósta ofiara i Czarna samica kruka)

-----**-----

Natomiast w losowaniu w konkursie z 3 nowymi egzemplarzami 
książki Elle Kennedy "Układ"
zwycięzcami są:

Martyna Czerwiec

Mea Culpa

Katarzyna Kwiatkowska

serdecznie gratuluję wszystkim zwycięzcom

a pozostałych zapraszam znów do