środa, 25 listopada 2015

Sprostowanie - Renée Knight

Tytuł: Sprostowanie
Tytuł oryginału: Disclaimer
Autor: Renée Knight
tłumaczenie: Paweł Korombel
wydawnictwo: Sonia Draga
data wydania: 7 października 2015
ISBN: 9788379993420
liczba stron: 340
kategoria: thriller
okładka: miękka ze skrzydełkami


Tajemnica z przeszłości, książka, zemsta, trup. Tymi słowami streściłabym debiutancką powieść Renée Knight. Dodam jeszcze, że jeśli lubicie czytać thrillery psychologiczne (tak jak ja) to ta lektura z dużym prawdopodobieństwem przypadnie Wam do gustu. Jednak momentami trzeba przymknąć oko, aby jej wady nie zepsuły odbioru...

Niektórzy porównują ją do książki Gillian Flynn - "Zaginiona dziewczyna". W tym jednak przypadku styl pisarki jest minimalistyczny, a dialogi brzmią nieraz dziwnie. Doceniam tu jednak autorską próbę ukazania jak łatwo jest manipulować innymi i prezentować informacje w innym świetle. Muszę jednak wspomnieć także o tym, że zanim poczułam się zainteresowania tą historią minęło trochę czasu. Znalazłam tu kilka scen, w których bohaterowie dostrzegają i interpretują działania innych nielogicznie. Zachowują się jak bohater powieści "Doktor Jekyll i pan Hyde", co prowadzi do karykaturalnych sytuacji. Kilka razy wydawało mi się również, że pisarka próbowała stworzyć sztuczne napięcie. Zdziwił także fakt, że bohaterowie woleli przemilczeć ważne problemy niż o nich rozmawiać. Trzeba także zaznaczyć, że autorka bardziej skupiła się tu na tworzeniu zwrotów akcji niż na rozwoju bohaterów. Zasadniczo postacie są tu tylko pionkami w służbie utrzymania fabuły w napięciu.

Dzięki temu, że historia opowiedziana została z różnych punktów widzenia umożliwiono mi poznanie różnych wersji wydarzeń z przeszłości i teraźniejszości. Takie lektury lubię. Niestety jednocześnie musiałam "skakać" wraz z bohaterami w czasie i z tego powodu miałam nieraz trudności ze śledzeniem kto, co mówi i co się dzieje. Tempo książki w moim odczuciu jest zbyt powolne. Trzecioosobowa i pierwszoosobowa narracja ciągle się tu przeplatają. Dodatkowo poznawałam fragmentarycznie treść czytanej przez bohaterów książki. Ciekawe połączenie. Trwająca gra w kotka i myszkę z czytelnikiem wydawała się nie mieć końca. Nieprzerwanie podejmowałam próby rozwiązania zagadki. Napięcie wzrastało. Co i rusz wydawało mi się, że już ułożyłam rozsypane puzzle, ale za chwilę okazywało się, że znów zostałam przez autorkę wystrychnięta na dudka. Bardzo wiele niedopowiedzeń dodatkowo wzmagało mą niepewność, ale z drugiej strony bardzo duża ich ilość trochę mnie irytowała. Na plus mogę zaliczyć także fakt, że autorce udało się wielokrotnie odwrócić mą uwagę, utrzymać w niewiedzy jak tylko się da najdłużej. Niestety końcówka zrobiła na mnie wrażenie napisanej w dużym pośpiechu... Jeśli poczuliście chęć, aby poznać tę historię można ją nabyć TU.

11 komentarzy :

  1. Lubię thrillery psychologiczne, więc może się zainteresuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na początku myślałam, że Ty piszesz jakieś sprostowanie do książki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Thriller nie koniecznie, ale psychologiczny to już coś innego :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna okładka:) Lubię thrillery, zwłaszcza psychologiczne i nie przeszkadzają mi skoki w czasie, więc książkę jak najbardziej mam zamiar przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię thrillery psychologiczne i chętnie po nie sięgam, aczkolwiek nie lubię kiedy akcja wolno się toczy. Cóż, książki specjalnie szukać nie będę, ale jeśli trafi w moje ręce to chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio polubiłam thrillery, jednak do psychologicznych nadal nie do końca jestem przekonana.. może kiedyś :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Skusiłabym się z ogromną przyjemnością! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj nie, nie, jak kryminał, czy też thriller psychologiczny to tylko naprawdę dobry :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Są dwie rzeczy, których się obawiam: przedłożenie zwrotów akcji nad rozwój bohaterów oraz byt wolno toczące się tempo. Z drugiej strony wierzę, że dochodzenie do ostatecznego rozwiązania i przewracanie pomysłów w głowie czytelnika, jest na tyle wyraźne, że pozwoli mi skupić się nad lekturą i delektować nią. Treść mnie intryguje więc może uda się przeczytać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakiś czas temu zanotowałam w pamięci ten tytuł, bo książkę polecała inna blogerka, do której mam zaufanie. Lubię takie historie, więc będę szukała "Sprostowania".

    OdpowiedzUsuń