wtorek, 22 lipca 2014

I dobry Bóg stworzył aktorkę - Agata Pruchniewska

Tytuł: I dobry Bóg stworzył aktorkę
Autor: Agata Pruchniewska
wydawnictwo: SOL
data wydania: 18 czerwca 2014
ISBN: 9788361930336
ilość stron: 350
kategoria: powieść obyczajowa
okładka: miękka ze skrzydełkami


Jak miałam 10 lat pragnęłam zostać nauczycielką. Widocznie Bóg miał takie same plany, ponieważ od 11 lat z nieukrywaną przyjemnością wykonuję ten zawód. Jednak bohaterka tej książki zapragnęła być aktorką. Czy to dobry wybór - nie mnie to oceniać, ale jak się okazało nie jest to łatwy pieniądz. Właśnie. Jeśli chodzi o zarobki - tylko gwiazdy telewizyjne zarabiają krocie, a Dorotka zanim rozpoczęła swoją przygodę z "graniem" musiała najpierw zdać do szkoły aktorskiej...

Agata Pruchniewska będąc aktorką z wykształcenia kreśli w powieści rzeczywisty obraz świata filmu, teatru. Poznałam osobowość wielu sławnych reżyserów, aktorów, producentów. Autorka ze szczerością a zarazem ogromnym humorem przybliżyła mi dzień powszedni początkujących aktorów czy studentów Sławnej Szkoły. Ich życie nie okazało się sielanką. Warunki bytowe, ciągły brak pieniędzy, poczucie lekceważenia, dosadna krytyka. A najgorsze było w tym wszystkim to, że nasza Dorotka wiele razy doświadczyła uczucia marginalizacji, choć została obdarzona ogromnym talentem.

Tak. W tym świecie sam talent nie pomaga osiągnąć celu. Niekiedy absolwenci szkoły aktorskiej są zmuszeni imać się różnych dorywczych zajęć, aby przetrwać w oczekiwaniu na swoją wymarzoną szansę. Niestety ta nie zawsze ona nadchodzi. A sławni ludzie z tego światka często wcale nie są tak szczodrze obdarzeni talentem przez los jak się ich fanom wydaje. Nie wspominając o ich kulturze osobistej, która ujawnia się dopiero "za kulisami". To co czytamy o nich w kolorowych czasopismach to tylko fragmenty ich życia - niekiedy zniekształcone w celu lepszej sprzedaży. A w tej książce autorka przedstawia nagą prawdę o ludziach z tej branży, dlatego uważam, że warto ją przeczytać.

Jednak najbardziej mnie zdziwiło to, że to debiutancka powieść Agaty Pruchniewskiej. Lekki styl, ciekawe dialogi, niezwykły zmysł obserwacji. Sposób w jaki przedstawiła niedoskonałości tego świata spowodował, że z łatwością wniknęłam w historię. Co więcej bardzo polubiłam Dorotkę i żałowałam, gdy lektura dobiegła końca. Jednak zanim historia się zakończyła przeżyłam wraz z bohaterką wiele niecodziennych, ciekawych przygód.

11 komentarzy :

  1. Widziałam już tę książkę w księgarni i zdziwił mnie jej tytuł. Na pewno następnym razem, kiedy ją zobaczę poświecę jej więcej uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "W tym świecie sam talent nie pomaga osiągnąć celu." - Chyba w żadnej dziedzinie sam talent nie gwarantuje sukcesu. ;) Zawsze trzeba się nieźle napracować i mieć tę odrobinę szczęścia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to mnie przeraża. Polska jest strasznie ograniczonym krajem, w którym nie można się wybić bez znajomości. Smutne, że wielu ludzi ma niezwykły talent, a nawet i ciężka praca im nie pomaga.
      Co do książki z chęcią przyjrzę się historii Dorotki, bardzo mnie ciekawi ta książka :)

      Usuń
    2. To w istocie bardzo dołujące. Niestety przyszło nam żyć w takich warunkach i nie zapowiada się na to, aby miało się cokolwiek zmienić.

      Usuń
  3. książka dobra na lato z tego co piszesz...;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie mimo wszystko jakoś nie zainteresowała ta tematyka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa propozycja warta zapamiętania:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda na lekką, ale ciekawą lekturę :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam niedawno :) pozostawiła miłe wspomnienia, chętnie do niej powrócę za jakiś czas - uśmiałam się przy niej konkretnie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam tę książkę na półce i niedługo się za nią zabiorę :)

    OdpowiedzUsuń