środa, 12 marca 2014

Sto imion - Cecelia Ahern

Tytuł: Sto imion
Tytuł oryginału: One Hundred Names
Autor: Cecelia Ahern
tłumaczenie: Agnieszka Andrzejewska
wydawnictwo: Muza
data wydania: 5 marca 2014
ISBN: 9788377586105
liczba stron: 448
kategoria: powieść obyczajowa
okładka: miękka


Kitty, dziennikarka, traci pracę, koledzy z pracy nie chcą mieć nic z nią wspólnego, jej partner zrywa z nią, a jej przyjaciółka Constance umiera. Przed śmiercią Kitty zadaje jej jedno pytanie: Jaką historię zawsze chciała opisać? Odpowiedzi musi szukać w biurze Constance. Znajduje tam tylko listę stu osób. Niestety w międzyczasie Constance umiera i Kitty więcej już nie może uzyskać więcej informacji na ten temat. Jednak mimo to postanawia opisać tą historię jako hołd ku pamięci swej mentorki. Czy historie tych obcych osób pomogą Kitty w końcu zrozumieć samą siebie?

Fabuła jest bardzo intrygująca. Nasza bohaterka ma tylko dwa tygodnie, aby znaleźć osoby z listy i zrozumieć, dlaczego Constance wybrała właśnie je. Powoli odnajduje kolejnych ludzi, ale okazuje się, że nie jest to tak proste, jak myślała na początku. Wkrótce uświadamiamy sobie, że jej historia ginie gdzieś w tle zaś opowieść o sześciu osobach, które odnalazła na początku, wychodzi na pierwszy plan. 

Postacie są nakreślone bardzo autentycznie. Kitty przemienia się z typowej dziennikarki w koleżeńską i serdeczną kobietę. Uczy się na swoich błędach i dzięki temu staje się silniejsza i mądrzejsza. Steve, jej najlepszy przyjaciel, zawsze gotowy pomóc jej bez względu na okoliczności. Jest szczery i wydaje się być miękkim typem faceta, ale w końcu mówi na głos co myśli o niej i jej zachowaniu. To przyjaciel o jakim marzy każda kobieta. Bohaterowie tej książki dają nadzieję i wiarę, że nigdy nie jest za późno na zmiany, że można otrzymać drugą szansę. Każda z postaci odgrywa bardzo ważną i szczególną rolę w historii, a wszystkie elementy tworzą całość, która zapiera dech w piersiach. Moimi ulubionymi bohaterkami z listy "stu" były Birdie i Mary-Rose. Pierwszą z nich cenię za jej odwagę i determinację. A Mary-Rose podziwiam za jej troskę i poświęcenie swojego życia w celu uszczęśliwiania wszystkich wokół siebie.

Tempo akcji w tej książce jest stałe, ale Ahern potrafi utrzymać ciekawość od pierwszej do ostatniej strony, kiedy wreszcie uzyskujemy odpowiedzi na wszystkie dręczące nas pytania. Autorka stworzyła tu świat, w który możemy zagłębić na wiele godzin, w którym wszystko jest magiczne, fascynujące, piękne. "Sto imion" to książką warta przeczytania. Może poprawić nawet bardzo negatywny dzień. Cecelia znalazła idealną równowagę pomiędzy historią miłosną i opowieścią obyczajową. Książki jej autorstwa zawsze mnie uszczęśliwiają i patrzę na świat bardziej optymistycznie. To pisarka, która wierzy w dobroć ludzi.

10 komentarzy :

  1. Zainteresowałaś mnie, aż mam na nią chęć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fabuła wygląda bardzo zachęcająco, jak wpadnie w rączki to sobie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już sobie ostrzę pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa książka. Lubię te o pozytywnym wydźwięku, a to że pisarka wierzy w dobroć ludzi jeszcze bardziej sprawia, iż chcę poznać tę książkę. Szkoda tylko, że czasu tak mało...:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście brzmi dość ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pamiętam, jak kilka lat temu pochłonęłam jednym tchem "PS. Kocham cię", widziałam także film. Niedługo zabiorę się za "Sto imion" i mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu tak samo jak Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wstyd się przyznać, ale nigdy nie czytałam żadnej książki autorki. I znów nasuwa się pewna myśl, że tyle jest ciekawych książek wokół, a tak mało czasu:) Ale zdecydowanie trzeba nadrobić zaległości i poznać twórczość autorki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Do tej pory nic tej autorki nie udało mi się przeczytać, ale ta książeczka powędrowała na moja listę, więc jest nadzieja, że kiedyś do niej dotrę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też strasznie mi się spodobała, zwłaszcza ze względu na pomysł i fakt, że naprawdę wciąga od pierwszej strony - czas przy jej czytaniu mija niepostrzeżenie. (:

    OdpowiedzUsuń
  10. mam nadzieję że będę ją mogła przeczytać w najbliższym czasie :)
    /klucznik: dodaję +1 pkt za autor jest kobietą

    OdpowiedzUsuń