czwartek, 30 stycznia 2014

Na wietrze diabeł przyjechał - Katarzyna Mlek

Tytuł: Na wietrze diabeł przyjechał
Autor: Katarzyna Mlek
wydawnictwo: Flosart
data wydania: 9 grudnia 2013
ISBN: 9788363395131
liczba stron: 139
kategoria: gawęda
okładka: miękka


Zbiór opowiadań "Na wietrze diabeł przyjechał" nie jest debiutem Katarzyny Mlek, jednak to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki. Zdecydowałam się przeczytać książkę, ponieważ ma intrygujący tytuł i ciekawy opis na okładce.

Fabuła ma miejsce we wsi Laliki w latach 80-tych zeszłego wieku. Głównym bohaterem a także narratorem wszystkich historii jest Zbyszek Linert, inżynier budownictwa, który po raz pierwszy przybywa do Lalików w celu skontrolowania budowy wiejskiego kościółka. W tym czasie beskidzką wioskę nawiedza halny, wiatr, który wszystko unicestwia. Nasz bohater poznaje miejscowego proboszcza plebanii - księdza Bubę. Dzięki tej znajomości zaznajamia się z przeszłością mieszkańców wsi i doświadcza na własnej skórze niezwykłych wydarzeń...

Okazuje się, że podania i zabobony związane z halny wciąż są żywe wśród górali. Motywem przewodnim wszystkich, sześciu opowiadań jest walka dobra ze złem. Wszyscy bohaterowie tych gawęd wierzą, że wiatr przynosi zło. Siła nieczysta, która na długi czas opanowała Laliki, sprawiła, że mieszkańcy wioski uwierzyli, że osada jest wyklęta. Przypisywali tej sile wszystkie wstrząsające wydarzenia, które miały miejsce w wiosce: samobójstwa, obłęd. Wersy opisujące niebezpieczny halny i konsekwencje jakie wywoływał naprawdę są przerażające. Główny bohater opowiadań, dotąd realista, przekonał się osobiście jakie są skutki tego niezwykłego zjawiska. Dzięki tym opowiadaniom miałam sposobność poznać bliżej osobowość górali beskidzkich. W trakcie lektury zrozumiałam powody dla których powinno zamykać się furtkę, unikać rozstajnych dróg i wystrzegać się mostów. 

Niespodziewane, zaskakujące zwroty akcji są niezaprzeczalnym atutem tej pozycji. Katarzyna Mlek pisze przystępnym językiem. Książkę czyta się szybko i z ogromną przyjemnością. Bardzo intrygująca fabuła. Mam nadzieję, że będę miała sposobność w niedalekiej przyszłości zapoznać się z pozostałymi utworami pisarki.

8 komentarzy :

  1. Też przeczytam tą książkę, tylko ją dorwę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się bardzo klimatyczna. Wiatr, zabobony, góry... Tytuł kojarzyłam i teraz na pewno po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam Ci przeczytać poprzednie książki autorki, zaskoczy Cię ich różnorodność. Dzisiaj na mojej stronie wywiad z Kasią, zapraszam wieczorem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam twórczość Mlek, ale mam zamiar się z nią zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja podobnie jak Basia! jestem zainteresowana tą autorką po wywiadzie u Awioli, a ta recenzja bardzo mi się podoba jak i sama książka

      Usuń
  5. Ostatnio bardzo się zaniedbałam jeśli chodzi o czytanie...

    U mnie na blogu w zakładce "cytaty" opisuję również książki :)
    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń